czwartek, 18 lutego 2016

Belinda Cat Halloween Party 2003. Migawki z Dnia Kota.

Półprzymknięte powieki, nieruchoma poza. Znacie to? Wciąż nie mogę się nadziwić, co może być przyjemnego w wielogodzinnym przypiekaniu tyłka...


A tak świętowały Dzień Kota moje lalki - koty domowe:


Hujoo Nano Freya, Chelsea Halloween 2004, Belinda Cat Halloween Party 2003 i Jenny Cat Halloween Party 2001.
W roli towarzyszy: gipsowa figurka i pluszak mojej córki.

Belinda debiutuje na blogu, to nowy koci nabytek. Fajna jest. Tylko czy musiał być ten brokat, Mattelu?


(zdjęcie w pudełku tradycyjnie skradzione)

Imprezki u dzikich kotów nie podglądałam. Lepiej się nie wtrącać, bo można zostać głównym daniem ;-)

12 komentarzy:

  1. ha ha!!! dobre zakońzenie- a koty masz cudowne!!! Wydaje mi się, że kot zwycczajnie lubi się wygrzewać- tak ładuje kocie akumulatory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozumiem, też lubię się wygrzewać, ale mam jakąś górną granicę tolerancji - nie usiadłabym tyłkiem na płycie indukcyjnej ;-)

      Usuń
  2. Pewnie myślą, że brokat przyciąga uwagę :-)
    Belinda i pozostałe laleczki są kapitalne, ale i tak nie przebiły Twojego ciepłolubnego kota :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyciąga uwagę niewątpliwie, bo od kilku dni rozmyślam, jak go wyskubać ;-) Dziękuję :-)

      Usuń
  3. Fajne koty masz :) ale kot grzejnikowy bije wszystkie na głowę :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki ozdobny posążek grzejnikowy ;-)

      Usuń
  4. Urocze kociaki :-) a temu co się tak wygrzewa, nic, a nic się nie dziwie :) mój pies ma podobnie- gdy tylko gdzieś w domu pojawi się odrobina słońca - to od razu ten skrawek jest zajęty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja, jak była młodsza, też lubiła plamy słońca. Potem zaczęła preferować intensywniejsze doznania cieplne ;-)

      Usuń
  5. Kocia Twoja wygrzewająca swój tyłek wymiata :)))
    mimo, że kotkowa Belinda jest przeurocza :D
    a tak w ogóle wszystkie kotowate są super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak godzinami, jakby miała na tyłku warstwę styropianu :-) Pewnie, że są super, koty z natury są najwspanialsze, najpiękniejsze i najmądrzejsze, a przynajmniej - głęboko w to wierzą ;-)

      Usuń
  6. Biała Kota w czarnobiałej
    kreacji fantastycznie się
    prezentuje wśród kociokwiku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciała się dostosować kolorystycznie, lubi kamuflaż, bo wie, że mam do niej ambiwalentny stosunek, więc lepiej nie rzucać się w oczy ;-)

      Usuń

Walking Cat